Boardgames factory od zaplecza.

Blog ekipy Boardgames Factory. Dowiedzcie się jak to wygląda od naszej strony i wyłapcie co nie co w konkursach ;)

Archive for Jacek

Recommend
2 
 Thumb up
 tip
 Hide

10 grzechów producentów i autorów gier planszowych.

Jacek Placek
Poland
Kraków
Małopolska
flag msg tools
mbmbmb
Siedzimy sobie ostatnio z Piotrem i chłopakami przy grze. Siedzimy, siedzimy. Recenzujemy, recenzujemy noi kręcimy nosami, to krzywo, tamo źle. Czemu ten mechanizm nie działa ? Ja bym zrobił inaczej. W przypływie recenzenckiego gniewu wzbiłem się na wyższy poziom ekspresji i zacząłem po grach planszowych jako takich, brzydko mówiąc - jechać. Piotr stwierdził, że jest to dobry pomysł na wpis na bloga więc oto jest... 10 grzechów (niekoniecznie głównych) szeroko rozumianych Twórców (autorów i producentów/wydawców) gier planszowych.

1. W grę da się zagrać dopiero po przeczytaniu FAQ/nowej wersji instrukcji

Dostaliśmy w łapy jakiś czas temu grę Warriors and Traders (już wkrótce recenzja). Graliśmy w nią, katowaliśmy godzinami - nudząc się przy tym okropnie. Z niedowierzaniem patrzyliśmy na wszystkie wpisy na BGG oceniające tą grę bardzo wysoko. Jak to jest możliwe ? Czy my czegoś nie zauważyliśmy ? - dopytywał się Piotr (nasz sekretarz). Ja byłem już zły i znudzony więc zaproponowałem żeby grę porazić naszym recenzeckim piorunem, bo widać większość graczy na ziemi ma beznadziejny gust a na półeczce obok już stygnie nowiusieńki Rex: Final Days of an empire - śwież wyjęty z folii. Piotr nie dał się przekonać i grzebał dalej w BGG. Noi wygrzebał. Okazało się, że producent w lutym bierzącego roku wypuścił FAQ i nową wersję instrukcji. Jakieś pół roku po premierze ale jednak. Z zdumieniem czytalismy nowiny jakie tam znaleźliśmy - mnóstwo naszych pomysłów na uzdrowienie gry było obecne w nowej wersji instrukcji. Oniemieliśmy. Wyniki playtestów poszły do kosza. Zaczęliśmy grać od nowa... w inną grę. W&T z nową instrukcją i FAQ to inna gra. O wiele mniej nudna Nie można było od razu dobrze ?

2. Ta sama gra... w innym pudełku!


Osadnicy z Catanu. Cokolwiek z Catanu. Star Trek: Catan. Catan 3d. Starship Catan. Można wymieniać w nieskończoność z Catanu. Noi jeszcze dodatki (też z Catanu). Z grubsza ta sama gra w miliardzie różnych edycji. Ja owszem rozumiem, że to są pieniążki spływające wartkim strumieniem do Autora i Wydawnictwa ale z drugiej strony postrzegam to też jako niemoc twórczą i lenistwo. Czy świat potrzebuje dwóch stron wyników wyszukiwania na BGG po wpisaniu słowa Catan ? Świat, może jeszcze potrzebuje - ja nie.

3. Można spać podczas gry.

Są gry tak lekkie, że spokojnie można wydać mózgowi polecenie aby zapadł w śpiączkę a w międzyczasie pamięć mięśniowa z odrobiną szczęścia dadzą sobie radę. Dla mnie taką grą jest znany i lubiany Dixit. Grając w nią ostatnio na Tarnowskim konwencie Imagicon dowiedziałem się, że ponoć jest to gra którą stosuje się w terapii autyzmu. Pomyślałem, że może farmakologiczne zwiększenie poziomu mojego autyzmu pomogło by mi pobudzić do działania szare komórki. Innymi słowy - są gry tak lekkie, że mój mózg nie zauważa, że gra.


4. Zrobimy to co ma konkurencja.


Dominion ? CARDBUILDING!!! Wszyscy robimy card building! Każdy już wydał grę SF o lataniu w kosmosie. Innymi słowy nie zawsze jest dobrze (a często jest źle) gdy wydawnictwo idzie za trendem - czy to w mechanice czy to tematycznym. Ten medal ma dwie strony bo czasami w ramach eksploatacji trendu będącego na topie znajdziemy dla siebie jakąś perełkę, ale z drugiej strony mało kto jest koneserem wyłącznie jednej mechaniki czy wyłącznie jednej tematyki gier. Warto, też zaznaczyć, że pod wpływem podążania za trendem dzieją się z grami interesujące rzeczy. Np. Pod wpływem sukcesu IPeNowskiej "Kolejki" na polski rynek zostało ściągnięte i przetłumaczone "The Great Wall of China" - nazwa ta, jak wszyscy wiedzą po Polsku znaczy "Pan Tu nie stał!".

5. W tej grze brakuje Cthulhu.


Lubię prozę Lovecrafta. Nie kocham ale lubię. Nienawidzę za to osoby, która odkryła, że jeśli do dowolnego produktu dodamy Mity Cthulhu to będzie się to dało sprzedać. Mamy więc: Przynajmniej dwie gry o detektywach, jedną o dziewczętach w wieku licealnym (? gimnazjalnym?), wyścigi samochodowe, ciężką grę strategiczną o zarządzaniu kultem, karciankę CCG, grę kościaną i osobną odmianę Munchkina (ciekawe kiedy będzie Munchkin Of Catan swoją drogą ?).

6. Łączenie targetów.

Zróbmy grę dobrą dla wszystkich ! Eclipse. Europejskie latanie po kosmosie wciskane ludziom jako Twilight Imperium Lite. Zgarnąć kasę od fanów amerykańskich ciężarów i europejskiego drewna. Wiem, że na BGG to jest w top 10 ale nie jest to pomysł aż tak cudowny jak się niektórym wydaje. Nie jest też tak zły jak może sugerować moja wypowiedź


7. Wszystkie fajne zasady są w dodatku.

To jest akurat kwestia gustu ale nie raz widziałem grę, która zyskuje podejrzanie wiele dopiero po kupieniu dodatku. Moje kochane TI zalicza się do tej kategorii, ale będzie się do niej już wkrótce zaliczać... Alcatraz. Widziałem prototyp dodatku do tej gry i muszę wam powiedzieć, że jest on PETARDĄ. Zwykła gra nie zrobiła na mnie wielkiego wrażenia, była sprytna ale jedna przeciętnie zabawna. Wszystkie fajne zasady, znajdziecie w nadchodzącym dodatku ;>

8. Ślicznie wydana beznadziejna gra lub brzydko wydana świetna gra.

Mam trochę takich potworków zamkniętych w szafie. Skąd się to bierze ? Z bardzo proste zależności ilościowej. Otóż, dobrych designerów gier jest o wiele mniej niż dobrych grafików . Jako przykłady wskażę, nudną grę Nostra City, która ma śliczne ilustracje ale przy tym jest zdecydowanie za krótka (na to żeby coś zaczęło się dziać) i do tego nudna. Z drugiej strony barykady stoi np. pierwsza edycja Neuroshimy Hex, która z perspektywy czasu jest naprawdę brzydka a jest to gra, za którą Oraczowi winni przyspawać koronę do czoła na stałe

9. Punkty zwycięstwa są dobre na wszystko.

Nie są. Ktoś wpadł na ten pomysł dawno temu i stosunkowo rzadko widuję gry gdzie zwycięstwo jest "objective oriented" (oparte o realizację celów). Są "wiktory pojntsy" jednakże chyba złem koniecznym, więc ten grzech przyjdzie Ci wybaczać, drogi planszówkowiczu, często i gęsto.

10. Prototyp wygląda lepiej niż produkt finalny.

To jest grzech który was, moi drodzy, z pewnością nie dotyka zbyt często bo jeśli nie jesteście recenzentami, nie pracujecie w wydanictwie lub nie macie znajomego autora - nie oglądacie zbyt często prototypów. Raz na jakiś czas, bywa że prototyp oglądnę. Są w nim zazwyczaj umieszczone grafiki, do których autor gry praw nie posiada ani nawet w swych snach najśmielszych ze, względu na kondycję finansową, posiadać nie będzie. Najprostszym patentem jest oglądanie filmów o porządanej tematyce, i robienie zrzutów ekranów stop klatek. Potem po szybkiej obróbce w gimpie czy innym paincie mmay gotowy element do gry. No więc, imaginujcie sobie, czytelnicy moi piękni i pachnący niczym kwiatek, że oglądam taki prototyp a potem oglądam finalny produkt (lub czasem nawet na odwrót) i... czegoś brakuje. Oryginalnie bardzo mroczna gra robi się nagle bardzo lekuteńka albo grafiki są okaleczone. Zdzwilibyście się gdybyście zobaczyli nieraz jakie genialne prototypy potrafią zrobić autorzy, a wydawcy na spółkę z grafikami pięknie im koncepcyję spartolić

To już wszystko na dziś. Dziękuję, że się wam chciało czytać i dobrnąć do końca. Może, któregoś dnia na tym blogu, uraczymy was czymś więcej niż narzekaniami
Twitter Facebook
0 Comments
Mon Jul 16, 2012 6:07 pm
Post Rolls
  • [+] Dice rolls
Recommend
1 
 Thumb up
 tip
 Hide

Sezon drugi tuż tuż

Jacek Placek
Poland
Kraków
Małopolska
flag msg tools
mbmbmb
Jak w tytule notki - Sezon drugi naszego programu nadciąga wielkimi krokami. Odcinki kręcimy już od jakiegoś czasu i już wkrótce wyjadą z montażu śliczne i pachnące farbą drukarską Zanim jednak zobaczycie choćby pierwszy odcinek postaram się naświetlić wam czego możecie się spodziewać po drugim sezonie. Oto krótka lista:
1.Recenzje - dużo recenzji, rozbitych na 3 bloki tematyczne. Podstawowe dobrze znane BGF, BGF Kids oraz BGF Party. Dla każdego coś miłego. W studio leży wielka chałda gier a ja wraz z wierną ekipą testerów przekopujemy się przez nie. A wierzcie mi jest się przez co przekopywać. Wciąż mamy mnóstwo tytułów z poprzedniego sezonu a wydawcy wciąż wysyłają nowe. W tym sezonie napewno zobaczycie Eclipse, Warrios and Traders, Lubelski Lipiec, drugi dodatek to TI: Shards of the Throne, Władcę Areny oraz wiele wiele innnych. Paczki płyną do nas wartkim strumieniem
2. Relacje - odwiedziliśmy już Krakowską Gralicję oraz Tarnowski Imagicon. Poprowadziliśmy parę turniejów, skręciliśmy wywiady z interesującymi osobami oraz świetnie bawiliśmy się z innymi planszówkowiczami. Zapowiada się, że w tym roku odwiedzimy jeszcze parę innych ciekawych festiwali (może nawet za granicą ;> żeby dorwać dla was informacje niedostępne nigdzie indziej.
3. Wywiady - jesteśmy już po rozmowach z paroma świetnymi autorami gier planszowych (zarówno wydanych jak i nie). Postaramy się od tych ludzi wydrzeć dla was sekrety ich warsztatu oraz ciekawostki na temat ich gier. Nie wiele jeszcze możemy powiedzieć ale będzie nieźle
4.Nowi Współpracownicy - nawiązujemy współprace z nowymi wydawnictwami aby recenzować jeszcze większe spektrum gier dla was. Pojawią się również współpracownicy zagraniczni a z nimi atrakcyjne tytuły, które do tej pory mogliśmy recenzować tylko w snach ;P
5. Patronaty Medialne - przygotujcie się na mnóstwo sneak-peaków, przedpremierowe recenzje oraz wywiady. Oczkiem w naszej głowie będzie w tym sezonie gra Władca Areny, która stanowi unikalną pozycję na naszej rodzimej sceny. Rozszerzające się grono fanów tego tytułu będzie wniebowzięte widząc efekty naszej współpracy z jej autorem
6. Konkursy - Wygraj sobie grę !! W tym sezonie, jeszcze więcej konkursów i jeszcze więcej nagród. Wydawcy jeszcze chętniej przekazują gry na nagrody więc będzie mnóstwo okazji by dostać gry całkiem za darmo. Spodziewajcie się nagród od Portalu, Trefla a także... aż tyle nie mogę wam zdradzić

Już od dobrych paru tygodni, jeździmy z kamerą gdzie popadnie i muszę przyznać, że stęskniliśmy się za wami tak samo jak Wy za nami
Twitter Facebook
1 Comment
Wed Jul 11, 2012 6:46 pm
Post Rolls
  • [+] Dice rolls
Recommend
1 
 Thumb up
 tip
 Hide

Trauma recenzenta - część druga.

Jacek Placek
Poland
Kraków
Małopolska
flag msg tools
mbmbmb
Minął już jakiś czas odkąd Piotr opisał wam pewnie nieprzyjemności związane z organizacją programu. Zdaje się, że przyzwyczailiśmy się już do tego, że gramy w to co musimy wtedy kiedy musimy. Do redakcji dawno nie przyszła też żadna gra na którą, patrzylibyśmy z obrzydzeniem. Żyć nie umierać ? Nie.

Od pół roku próbuję się z chłopakami umówić na posiedzenie przy Twilight Imperium. Nie da się. Ze smutkiem zauważam, że więź emocjonalna z naszymi ulubionymi tytułami osłabia się. Nowe tytuły przychodzą i odchodzą. Swojego czasu na stole królowała Gra o Tron. Już prawie zdążyliśmy się do niej mocno przywiązać. Prawie. Nadeszły kolejne paczki i Gra o Tron musiała przenieść się na półkę.

Eclipse stoi już na półce około 4 miesięcy. Przez ten czas zdążyłem w niego zagrać JEDEN raz. To świetna gra i mam wam naprawdę mnóstwo do powiedzenia na jej temat. Nie mogę tego jednak zrobić puki jej dobrze nie ogram. Gdy zbliża się data premiery bywa że gramy jak opętani. Parę razy dziennie - codziennie. Chcę być pewny, że wiem o czym mówię. Chcę zjeść zęby na grze zanim zaproponuję ją widzom. Nie ma recenzji na pół gwizdka. Zawsze dajemy porady związane ze strategią w danej grze - gdybyśmy produktu nie ograli, każdy z was wiedział by to sekundę po zakupie swojej kopi gry. Parę razy "złapałem" internetowych recenzentów na takich niedociągnięciach, zobaczyłem że nie ograli danej gry a chcieli mi o niej opowiedzieć. Nieładnie, Panowie. Sam też nie jestem święty - odcinek o Zimnej Wojnie wymagał niezłej erraty. A wystarczyłoby się wyspać przed nagraniem...

Bywa, że kolejka gier do recenzji musi nagle się zmienić - z dnia na dzień. Recenzję gry Alcatraz mieliśmy dla was nagrać jeszcze w zimie. Chłopaki jeszcze grę ogrywają ale już mam swoje zdanie od dawna. Czemu nie kręcimy? Dwa powody: Premiery i Uprzejmości. Gdy wiemy, że na rynek tuż tuż wejdzie nowa gra, czasami musi rzucić wszystko co robimy żeby ją szybko dorwać i ograć. Ludzie czekają na premierę produktu i wiemy, że głośne premiery muszą być recenzowane szybko i sprawnie. Konwój portalu udało się szczęśliwie zrecenzować jeszcze przed premierą dzięki różnym uprzejmościom. Robiąc program zależy nam na dobrych kontaktach z wydawcami (w końcu to oni dostarczają gier). Chcemy być wobec nich w porządku. Robimy sobie nawzajem różnego rodzaju przysługi, wymieniamy miłe gesty. Bilans tych uprzejmości czasami wymusza na nas nagłe i brutalne zmiany w kolejności nagrań. Przez przyzwoitość nie możemy, odmówić jakiejś prośbie. Innym razem to wydawcy dochodzą do niedającego się zaprzeczyć wniosku że "chłopaki z BGF są ok" i nie mają wyboru - gry (i nie tylko) sypią się jak z worka

Z pewnością przyjdzie dzień w którym, nie będę się tym wszystkim w ogóle przejmować. Rutyna prowadzenia tego programu podniesie umiejętność organizowania swojego czasu do takiego stopnia, że będą z łatwością ogarniać wszystko. Już to widzę... Niestety do tego czasu moje kochane Twilight Imperium będzie grzać półkę
Twitter Facebook
0 Comments
Wed May 23, 2012 12:32 pm
Post Rolls
  • [+] Dice rolls
Recommend
2 
 Thumb up
 tip
 Hide

Wycinanki wyklejanki

Jacek Placek
Poland
Kraków
Małopolska
flag msg tools
mbmbmb
Jaki czas temu byliśmy, jak wszyscy wiecie, z wizytą w Wydawnictwie Portal. Z biura wyszliśmy obładowani grami także już w naszym wozie transmisyjnym (tak, tak moi drodzy mamy coś takiego ;> zaczęliśmy dzielić łupy pośród kamratów. W tychże łupach znajdowały się również startery do Ns tactics i wpadliśmy jak śliweczka w babciny kompocik.

Od dwóch tygodni wszyscy tylko malują, sklejają i wycinają makiety. Mam w domu tyle rozpuszczalników, farb i innych chemikaliów, że do kompletu brakuje mi tylko grupy operacyjnej CBŚ wycierającej moją twarzą podłogę pod zarzutem prowadzenia fabryczki narkotyków lub bomb. Wszędzie unosi się miły zapach werniksu do figurek i wikolu. Zabawy jest co nie miara.
Z tego wspieranego ulatniającym się cyjanowodorem oraz xylenem amoku modelarstwa wyrwał mnie wczoraj mail do Scorna z Portala. To był konwój. "Szybko, do jakiegoś punktu ksero czy coś w ten deseń !!" - zakrzyknąłem. Po przydługiej sesji z nożyczkami i wikolem mam przed oczami gotowy produkt. Teraz pora na refleksję.

To jest świetne! Pomyślcie. Gdy idę do sklepu kupić grę to jedyne co z nią muszę zrobić to 1) popłakać przy pamiątkowych zdjęciach wydanych na nią pieniędzy 2) wypchnąć sztony z ze sztancy 3) włożyć karty do koszulek 4) czasem wyciąć jakieś figurki ale już coraz żadziej. Gdy dostaje grę w formacie print and play sprawy mają się inaczej. Muszę ją zrobić od początku do końca. Jest w takim wypadku mniej lub więcej majstrowania a gra wygląda dokładnie tak jak tego chciałem (albo raczej "dokładnie tak jak mi się udało"). Jest w tym coś z powrotu dzieciństwa ale na zupełnie innym niż dotychczas poziomie. Gry są często zabawkami dla dużych chłopców. Szczerze mnie cieszy gdy chłopiec przed grą może sobie dodatkowo pomajesterkować i czymś upaćkać

Dla tych z was którzy już pragną się upaćkać choćby po łokcie, przykleić sobie palce do powiek Kropelką i spędzić cały dzień na podłodze wycinając kartoniki... Naprawdę świetna lista gier do druku.
Twitter Facebook
2 Comments
Tue Apr 24, 2012 3:23 pm
Post Rolls
  • [+] Dice rolls
Recommend
2 
 Thumb up
 tip
 Hide

Jak to się zaczęło ... i po co ten blog ?

Jacek Placek
Poland
Kraków
Małopolska
flag msg tools
mbmbmb
Moja przygoda z planszówkami sięga jeszcze zamierzchłych czasów Magi i Miecza. Wtedy to jako ledwo jeszcze czytający dzieciak patrzyłem zazdrośnie na starszych kolegów pykających w tą niezwykłą grę. Jak tylko nauczyłem się czytać sylabami namówiłem matkę aby mi też kupiła... z taką prędkością czytania rozgrywka trwała godzinami.

Później nadszedł czas RPG, który poświęciłem sporą część mojego życia snując się po konwentach. Gry planszowe pojawiały się wtedy w okół mnie rzadko ale miałem okazję na własne oczy widzieć narodziny Neuroshimy Hex a także być świadkiem wzrostu takich firm jak REBEL czy Galakta. Piękne to były czasy gdy ludzie pierwsze partie w polsce w Jungle Speeda grali w wojskowych chełmach . "Kiedyś było lepiej - teraz jest gorzej" tak powtarzam tym co się nie zdążyli oczytać Magii i Miecza a także magazynu Portal. Gdy ja jako gołowąs odkrywałem Warhammera i Shadowruna inni nad moją głową snuli opowieści o Kryształach Czasu i Oku Yardesa. Piękne to były czasy, smoki łaziły po ziemi - "każdy miał, Panie prace nie to co teraz"

Ale w ogóle co was to obchodzi ? No nic was to nie obchodzi wszystko bo to są moje prywatne wspominki a niewiele ma to wszystko wspólnego z programem. Więc do rzeczy. Pewnego pięknego dnia zatęskniłem za tym wszystkim już jako odrobinkę starsze dziecko i zachciało mi się sesji RPG. Sesji RPG nie dostałem ale okazało się że w przez te wszystkie lata za moimi plecami niejako wyrósł cały monolityczny świat gier skrzący się obsydianowym blaskiem big boxów ffg, syczący europejskimi wyziewami, nęcący syrenim wdziękiem marynarzy ach! Nim się zorientowałem z mojego portfela wyparowała cała wypłata a dom był pełen pudeł. Któregoś pięknego dnia, spotkaliśmy się ze starą ekipą (starsze= lepsze) pograć sobie w Twilighta. Kiedy memlałem poraz setny chłonnym uszom neofitów zasady tej zacnej gry, mój dobry znajomy Artek* beknął we mnie filozoficznym pytaniem - te, nie chciałbyś prowadzić o tym programu ? Było oczywiste że "no proste, że bym chciał" . Stara ekipa powiedziała, że robi w telewizji TVnet i że będzie przepięknie i że zobaczę że będzie właśnie tak (przepięknie). Od tego momentu trwa mój płomienny pornograficzny romans z obiektywem kamery kamerzysty Pawła.

To było tytułem wstępu do całości tego skromnego blożka. W przyszłości wraz z Piotrem (szef planu oraz sekretarz redakcji) będziemy wam tutaj naświetlać przeróżne sprawy. Z pewnością będziemy wam naświetlać kulisy powstawania programu, proponować przeróżne konkursy a także postować inne materiały związane z planszówkami i programem, które z różnych względów nie pojawią się w programie. Jeśli macie jakiekolwiek pytania, piszcie do nas private'y na bgg! Postaramy się na wszystkie pytanka odpowiadać na łamach tego bloga

Lubcie nas na fejsbuku!!
*Artek jest autorem naszego intro i na wpół spełnionym muzykiem Jazzowym (jeśli was to interesuje).
Twitter Facebook
0 Comments
Wed Apr 18, 2012 6:46 pm
Post Rolls
  • [+] Dice rolls

Subscribe

Categories

Contributors

Front Page | Welcome | Contact | Privacy Policy | Terms of Service | Advertise | Support BGG | Feeds RSS
Geekdo, BoardGameGeek, the Geekdo logo, and the BoardGameGeek logo are trademarks of BoardGameGeek, LLC.